Sothoth - Rise To Conquer

 

 

1. Intro
2. Rise To Conquer
3. Sulphur Taste
4. Syndrome 52'
5. Neurasthenic
6. State Of Mental War
7. Nec Mortale Sonans
8. Screaming Source Of Extinction
9. Designed By Distortion
10. In The Ashes Shall Be Seen
11. Outro

 

 

Sothoth - Rise To Conquer

GuitarManic Records 2015

 

Oto kolejne oblicze polskiego technicznego death metalu rodem z Krakowa. Materiał na płytę "Rise To Conquer" pochodzi z 2008r., jednakże po realizacji i mixach w IX Studio musiał odleżeć jeszcze 4 latka by ujrzeć światło dzienne. Muzyka, jak dobre wino, nic nie straciła na smaku. Ta pozycja ma jednak jeden poważny mankament - rozbudza chęci i nie daje nadziei. Zespół rozpadł się w 2008r., rozjechał po świecie i szanse na reaktywacje tego sextetu są niewielkie, lecz jak to mędrcy gadają "nadzieja umiera ostatnia".

Płyta swojego namacalnego wymiaru nabrała dzięki GuitarManic Records, a za apokaliptyczny cover art odpowiada nie kto inny jak koleżka Michał "Xaay" Loranc. 11 kawałków raczy nas około 43 minutami technicznego death metalu. Autorami i twórcami są: Piotr Dzik i Jacek Brzozowski - voc., Konrad Rossa i Daniel Kesler - guit., Dawid Rutkowski - bass, Adam Pieczarkowski - dr. Autorem muzyki do "State Of Mental War" jest Mateusz Niedźwiecki. Za dodatki odpowiadają Michał "VX" Kopeć - keys & synth i Wacław "Vogg" Kiełtyka - solo w "In The Ashes Shall Be Seen".

Mroczne pasujące klimatem do okładki Intro otwiera to muzyczne dzieło. Tytułowy Rise To Conquer aż kipi energią. Trochę kojarzy mi się z wcześniejszą twórczością Decapitated, ale solówki Konrada i Daniela robią różnicę. Kolejny Sulphur Taste to death metalowy łamaniec. Kawałek zakręcony na maksa, pełno zmian tępa, od grind-owych napierdalanek po klimatyczne zwałki. Delikatne zwolnienie przychodzi w Syndrome 52. Neurasthenic zaczyna od temp średnich i przechodzi w death metalową młóckę, a solo w połowie utworu jest istną Redemptor'ową poezją (czy to robota Daniela?). State Of Mental War to wojenny marsz prowadzony w średnim tempie. Przyśpieszenie następuje w następnym - Nec Mortale Sonans i trwa przez Screaming Source Of... oraz Designed By Distortion. Apogeum tej death metalowej destrukcji następuje w In The Ashes Shall... . To chyba mój ulubiony kawałek. Soluweczką upiększył go Vogg i chwała mu za to! Agonalny odpoczynek po czterdziesto-minutowej rzezi przynosi Outro.

Może death metal a'la Sothoth świata nie zmienia, lecz o ile uboższy byłby on, gdyby taki album pozostał tam gdzie leżakował przez te 4 lata. Śmiało polecam tą pozycję dla fanów Decapitated, Gorguts, Necropsy itp. Świetne brzmienie gitar, sekcji i wokali. Są typowo death metalowe growl-owe ryki i wściekłe wrzaski. Solówki, to już inna bajka, ale bez przesłuchania płyty nie poznacie jej. Brawa za wykonanie i dzięki za tą wewnętrzną siłę, która sprawiła, że mogłem delektować się dźwiękami "Rise To Conquer".
Oszczędni, Szkoci i Poznaniacy mogą odsłuchać tę płytkę dzięki uprzejmości zespołu (tutaj).

https://www.facebook.com/sothothband

Arek

© Brutaleast | Design by: LernVid.com