23.11.2013 Fuck The Silence

Data: 23 listopada 2013

Miejsce: ACK Sepularium, Białystok

Zagrali: Heretic, Peppermint Shot, Departed, Interceptor, Holy tram, Manipulation, Psilocybe Larvae

Koncertowy kalendarz Białegostoku ostatnimi czasy pęka w szwach. Ktoś powie, że jest przesyt koncertów, że dzieje się za dużo, że się przejadło, a ja powiem, że gitarowego łojenia nigdy dość i trzeba wspierać wszelkie formy promocji takiej sztuki. Na koniec listopada zaplanowano więc kolejne już nie lada wydarzenie pod wymownym hasłem Fuck The Silence. Jak się okazuje, przedsięwzięcie ma charakter cykliczny i już szykują się kolejne odsłony, z których najbliższa już w grudniu. Szczegóły znajdziecie tutaj: www.facebook.com/FTSFestival


Pierwsza krew, jak u Johna Rambo, popłynąć miała w sobotę 23 listopada w rozkwitającym ACK Sepularium i choć zróżnicowania stylistycznego i doboru zespołów w dwóch przypadkach nie do końca rozumiem, faktycznie krew momentami krążyła zdecydowanie szybciej. Jako pierwsi na scenie pojawili się młodziutcy muzycy z michałowskiego Heretic (cóż za wyszukana i oryginalna nazwa). Muzyka, jaką zaprezentowali chłopcy i jedna dziewczynka, to całkiem zgrabne, mimo wszystkich niedociągnięć, połączenie death i doom metalu. Chwilami mogły się nasuwać skojarzenia z wielkim Asphyx, a to już jest coś. Kompozycyjnie radzi sobie ekipa całkiem nieźle, urozmaicając swoje utwory, ale słychać jeszcze wyraźnie spore braki warsztatowe. Mimo wszystko występ na spory plus, bo w kilku momentach było naprawdę solidnie. Tylko ta biedna, smutna basistka sprawiała wrażenie, jakby reszta zmusiła ją do występu przemocą. Warto pamiętać, że koncert to nie tylko odegranie zaplanowanych kawałków, ale też w dużej mierze prezencja na scenie. Kolejnym zespołem był, znacznie lepiej prezentujący się wizualnie, rockowy Peppermint Shot, czyli nie do końca moje klimaty, ale słychać było znaczną różnicę w opanowaniu instrumentów i doświadczeniu scenicznym. Zespół z ładną i zgrabną wokalistką zaprezentował muzykę trochę w stylu Guano Apes połączonego z No Doubt, co zabrzmiało całkiem sensownie. Świetnie wypadła wokalistka obdarzona wysokim wokalem, idealnie wpasowującym się w całkiem ciężkie momentami gitary. Ja jednak przyszedłem tego wieczora dla innych zespołów, więc po trzech kawałkach zrobiłem sobie przerwę.

Idealnie po powrocie trafiłem na największą niespodziankę tego koncertu, warszawski zespół Departed, którego Pani menadżer (pozdrawiam z tego miejsca) w międzyczasie przedstawiła mi się wręczając płytę. Niespodzianka polegała na tym, że choć sprawdzałem próbki muzyki przed koncertem, występ na żywo totalnie mnie zaskoczył i rozwalił. To drugi najlepszy występ tej imprezy po doskonałym Manipulation. Panowie z Departed łoją zawodowo mieszankę melodyjnego thrash/death metalu z naleciałościami core’owymi i robią to w tak porywający sposób, że nie dziwię się ludziom pod sceną. Działo się tam naprawdę sporo. Solidny młynek, dużo zawieruchy i szaleństwa. Jestem pewien, że zespół nie spodziewał się aż tak dobrego przyjęcia i takich reakcji. Myślę, że to kwestia czasu, jak pojawi się w Białymstoku ponownie. Szybko powinni się również postarać o kolejny występ Panowie z Interceptora, który (o ile mnie słuch nie mylił) zagrali swój pierwszy koncert w kompletnym składzie. Zespół nie jest całkiem nowym tworem, bo od pewnego czasu tworzył instrumentalne kompozycje, ale w końcu udało mu się skompletować skład koncertowy z pomocą kolegów z formacji Memembris. Niemal wszystko zagrało idealnie, chociaż chwilami dało się wyczuć rozdźwięk stylistyczny, gdyż wokalista ciągnie w stronę mocnego death metalu, podczas gdy gitarzyści to thrashowi wymiatacze, co od pierwszych dźwięków dało się wyczuć w ich grze. Niemniej całościowo występ wypadł nadspodziewanie dobrze i chyba sam zespół podchodził z początku z małymi obawami, jak to wyjdzie. Wyszło naprawdę dobrze i coś mi się wydaje, że to dopiero początek. Na plus zdecydowanie perkusista, który tak niemiłosiernie okładał zestaw, że miałem wrażenie, iż lada moment rozleci się w drzazgi. Znacznie lżej było za to podczas występu kolejnej kapeli, rockowego Holy Tram, którego występ darowałem sobie po usłyszeniu połowy pierwszego utworu. Nie moja to bajka i chyba większości zebranych w Sepularium również. Grupa młodych ludzi z twarzami pomalowanymi a’la mimy, grająca muzykę smutną, płaczliwą, śpiewaną przez smutną, płaczliwą dziewczynę nie ma w sobie nic, co by mogło mnie zainteresować, więc cały występ zleciał mi na zerkaniu na zegarek. Kiedy przyszedł wreszcie czas na najbardziej oczekiwany przeze mnie występ, nie pierwszy już, formacji Manipulation z Gołdapi (i częściowo z Czarnej Białostockiej) okazało się, że są jakieś poważne problemy techniczne i szybka przerwa przerodziła się w gigantyczną przerwę, co z kolei wpłynęło na spore opóźnienie występu ostatniej formacji, której występu nie doczekałem. Kiedy w końcu problemy udało się zażegnać i Manipulation mogło zacząć swoje show, na sali nie było już tak wiele osób jak chociażby na Departed, ale i tak młynek pod sceną kręcił się nieprzerwanie. Grupa najbardziej aktywnych do końca nie odpuszczała, więc zespół mimo późnej pory dostał świetne wsparcie, odpłacając się zebranym wyśmienitym koncertem na najwyższym poziomie. W międzyczasie znów pojawiły się, na szczęście na krótko, problemy techniczne, ale mimo tych wszystkich wpadek, niezależnych od zespołu, występ należy zaliczyć do jak najbardziej udanych i z niecierpliwością czekać na kolejną płytę, która ponoć właśnie powstaje. Po Manipulation na scenie zaczęli się instalować Rosjanie z Psilocybe Larvae, jednak trwało to znowu tak długo, a do tego było już przed północą, że opuściłem lokal nie czekając na występ. Zresztą sądząc po ilości zebranych na sali osób, większość darowała sobie czekanie już wcześniej.

Szkoda, że problemy pokrzyżowały plany i spowodowały taką obsuwę, bo wieczór mógłby skończyć się inaczej. Tak czy siak, warto było wybrać się na ten koncert chociażby dla zobaczenia Departed, Interceptor i Manipulation. Sprawdźcie ich muzykę i sprawdźcie plany koncertowe organizatorów Fuck The Silence.

Psilocybe Larvae - https://www.facebook.com/psilocybelarvae
Manipulation - https://www.facebook.com/manipulation.net
Departed - https://www.facebook.com/departedpl
Holy Tram - https://www.facebook.com/HolyTram.band
Peppermint Shot - https://www.facebook.com/PeppermintShot
Interceptor - https://www.facebook.com/interceptor.music
Heretic - https://www.facebook.com/hereticpoland

Atrej

© Brutaleast | Design by: LernVid.com