Manipulation po "Passion", a przed...

 

Manipulation pochodzi z Gołdapi. Goście grają już ze sobą od 2001r., a na swoim koncie mają 2 demo, pełnoczasowy - "The Future Of Immortality", Ep-kę i nowy - "Passion". Dzięki temu wydawnictwu wpadli mi w ucho. Faceci wiedzą co chcą grać i umieją to przekazać. Może towar o nazwie "Passion" nie odkrywa przed nami nowego świata, lecz ich wizja death metalu z dużą dawką melodii wbija solidny cierń w ten zatruty chrześcijaństwem kraj. Dziwię się, że jeszcze nie zainteresował się nimi jakiś label, ale takie są losy zespołów wywodzących się z małych polskich miasteczek. Zachęcam wszystkich do zapoznania się z tą płytką, gdyż jest to muza, która nie nudzi, a kolejne odsłuchania przynoszą niesłabnącą przyjemność. Przed wysłuchaniem II albumu Gołdapian warto przeczytać co miał nam do powiedzenia gitarzysta - Rado.Slav

 

Arek - Cze... przedstaw nam obecny skład, bo znowu Wam się troszkę pozmieniało.

R-Slav: Witaj, faktycznie jak to u nas bywa, jeśli coś się zmienia w zespole to wokal ! Wygląda to następująco, Kriss gra na bębnach, Bysiek na basie, Vulture i ja (Rado.Slav) na gitarach (czyli od 2001 ta sama brygada), natomiast na wokalu na obecną chwilę wspomaga nas Maciek na co dzień występujący w kapeli Empatic.

Arek - Co zadecydowało, że Stania już nie jest w Manipulation ?

R-Slav: Wiesz, zadecydowało przede wszystkim życie, to że problemy w nim wyrastają jak grzyby po deszczu itd. Z muzyki nie ma środków na życie, Stania natomiast wszedł na kolejny etap ludzkiej egzystencji – żona, dziecko, robota – wyjazdy na delegacje itd. Także po prostu się pożegnaliśmy, ale w bardzo ciepłej dojrzałej atmosferze, trzymamy dalej ze sobą kontakt, nikt na nikogo się nie obraził. Nawet 06.04.2014 to właśnie Stania wystąpi z nami w Białymstoku przed Thy Disease. Jak widać chyba mało kto może z nami długo wytrzymać, stąd chyba te częste zmiany wokali ha ha ha.

Arek - Nie przesadzaj, chyba nie jest aż tak źle. Jak to się stało, że po przygodzie z Legacy Records, "Passion" wyszło na świat po raz wtóry?

R-Slav: Oj nie przypominaj mi lepiej o tym pajacu z tej pseudo wytwórni. Po prostu po tym jak gość zrobił nas w chuja, sami zrobiliśmy sobie wydawnictwo „Vulture Records” i wydaliśmy digipack w identycznej formie jak miało to być tam. Z tą różnicą że u nas można go kupić obecnie za 20 zł, a tam kosztowałby z przesyłką 12 euro.

Arek - Przeglądając recenzje Waszego ostatniego wydawnictwa wydaje się, że możecie z optymizmem patrzeć w przyszłość. Czy dobre oceny przekładają się na zainteresowanie wydawców?

R-Slav: Niby można patrzeć z optymizmem, ale wiesz, jak nie urok to sraczka. Jest dobrze to teraz znowu problemy z wokalistą do kapeli i tak w kółko, zawsze coś. To czy dobre recenzje przekładają się na zainteresowanie wydawców to trudno mi powiedzieć, zobaczymy przy kolejnym materiale jak będziemy szukać wydawcy. W październiku mamy zarezerwowany termin w studio i wchodzimy nagrywać kolejną płytę. Także czas pokaże. Mam nadzieję, że czynnik ten wpłynie pozytywnie.

Arek - Pogrzebmy troszkę w historii. Jak doszło do nagrania utworu R**k the Vote na "A Tribute to Carcass"? Czy fani mogą jeszcze liczyć na zdobycie czegoś starszego od "Passion"?

R-Slav: Doszło do tego jak większość wydarzeń w naszej pseudo karierze, która czai się za rogiem – przez przypadek. Napisał do mnie Kuba z MetalRulezProduction, że jest taka i taka inicjatywa, że wydane to będzie przez Metal Centre, że okładki zrobi Ataman Tolovy, że jest już Devilyn i inne kapele które nagrywają też swoje wersje coverów Carcass i czy nie chcielibyśmy wziąć udziału. Więc po prostu się zgodziłem. A że było już mało czasu to przygotowaliśmy na szybko kawałek, pojechaliśmy do Suwałk do studio, zarejestrowaliśmy go w kilka godzin i poszedł na płytę. Co do starszych wydawnictw sprawa wygląda następująco: nie mamy żadnego z nich w postaci fizycznej, natomiast pliki mp3 posiadamy. Wiesz, szkoda nam inwestować pieniądze w wydawanie starych śmieci. Z czasem wrzucimy je może po prostu do sieci czy coś. Co do Tribute to Carcass to nawet chyba można gdzieś jeszcze znaleźć jego egzemplarze do kupienia na stronie Metal Centre – chyba słabo schodziła hahaha.

Arek - Porozmawiajmy o muzycznych wpływach. Zespoły czasami obruszają się, gdy przy ich nazwie przypisuje się inne. Nie boisz się tego tematu? Nie bez przyczyny wspomniałem wcześnie o Carcass (późniejszym), dodał bym jeszcze Dark Tranquillity i w tym towarzystwie Was bym posadził, co Ty na to?

R-Slav: Ludzie są różni, jednym to nie przeszkadza innych wkurza. Co zrobisz ? Nie boję się żadnego tematu. Co do Twojego szufladkowania, to w sumie nie wiem jak się do niego odnieść, bo ja nigdy nie słuchałem Dark Tranquillity (osobiście nie znam żadnego ich utworu), a Carcass'a bardzo mało. Także skoro podobnie do nas grają panowie z DT to muszę posłuchać ich w wolnej chwili i wtedy bym mógł ocenić. Co do Carcass, to nie widzę osobiście nic wspólnego w naszej muzyce z tym co oni grają. Ale to jest właśnie piękno muzyki, że dla każdego znaczy ona coś innego i przekazuje odmienne skojarzenia, porównania i emocje. Peter z Vader w jednym z wywiadów powiedział, że kiedyś porównywali Carnal do Marylina Mansona, więc sam widzisz jak to jest z tym klasyfikowaniem.

Arek - Tak, to fakt, co ucho, to nowa opinia, a do lektury Dark T. zachęcam. Nie oczekuj 100% podobizny, a raczej stylistyczno-muzyczno-technicznej, hahaha. Wiadomym jest, że grając metal trudno jest utrzymać się. Trzeba mieć kawał samozaparcia i niegasnącej energii by żyjąc w naszym kraju tworzyć muzykę tak zepchniętą w medialny kąt. Jak Wam udaje się pogodzić życie codzienne z twórczością muzyczną, koncertami itp.?

R-Slav: Co tu dużo mówić, jest ciężko. Ale jeśli się naprawdę kocha swoją pasje to się robi wszystko żeby grać. Nie raz jest tak, że wiele rzeczy po kolei się nie udaje - to terminy nie pasują, to coś tam i wtedy faktycznie przychodzą chwile zwątpienia kiedy nasze skrzydła opadają ku dołowi. Ale są też momenty fajne, które te skrzydła podnoszą ku górze. A my jak ten okręt ciągle płyniemy, czy z wiatrem, czy pod wiatr. Po prostu robimy swoje. Manipulation to nasze życie, a praca dodatkiem który pozwala na inwestowanie w sprzęt i zespół. Jednak dodatkiem męczącym który zabiera większość wolnego czasu i energii każdego z nas.

Arek - Czy możesz uchylić nam rąbka tajemnicy i powiedzieć co nowego dzieje się w Manipulation, są już następcy "Passion"?

R-Slav: Tak, pracujemy intensywnie nad nową płytą. Jak wcześniej wspominałem w październiku wchodzimy do studio i będziemy nagrywać nowy materiał. Z nowości jest jeszcze to, że przygotowujemy się do nagrania drugiego teledysku z albumu Passion. Jaki to będzie utwór na razie nie zdradzę. Jak wszystko dobrze pójdzie to uda się nagrać drugi teledysk. (info od autora oba teledyski możecie obejrzeć -> tu lub -> tu)

Arek - Dzięki za wywiad, zaszalej na zakończenie, tego się nie wytnie.

R-Slav: Dzięki za wywiad. Zainteresowani niech śledzą nas na bieżąco na naszym profilu na fb. www.facebook.com/manipulation.net zapraszamy też do naszego sklepu www.manipulation.8merch.com

Arek

© Brutaleast | Design by: LernVid.com